Witam!
Dzisiaj chciałbym przedstawić czytelnikowi zapowiedź najstraszniejszego filmu w historii kinematografii polskiej, który być może powstanie w nieokreślonej, acz niedalekiej przyszłości.
Pierwszy film to backstage, więc nie jest taki straszny:
A oto trajler! Jako że zawiera przerażające sceny mogą oglądać go tylko osoby starsze niż 18 lat i młodsze niż 75:
W drugim filmiku mnie nie widać, ponieważ w nim pociągam tylko za sznurki!
Pozdrawiam!
ja chciałbym z tej nieprawdaż strony zaznaczyć, że trajler
wywołał u mnie zawroty głowy tak silne, że obawiam się
jakiejś żołądkowej reakcji na wersję pełnometrażową.
niemniej, nowatorskość formy i treści doceniam, będę to
co jakiś czas oglądał, jak będzie mi się wydawało, że mam
dobre poczucie równowagi..
No niestety, jest to sztuka najwyższych lotów, w związku z czym musi wywoływać silne emocje!
Wyjeżdżam dziś do krainy tysiąca jezior i miliona niedopałków i po tym wyjeździe zapewne jeszcze jakieś arcydzieło kinematografii przedstawię!
Niestety, przez cały wyjazd nie było wiatru ani ździebka, więc nie ma filmu (mam kamerę napędzaną siłą wiatru) ale dla pocieszenia kilka zdjęć mam:
http://picasaweb.google.com/mlodedrwale/Lipiec2009KruklankiIOkolice#slideshow/5360110426979197810
no ladnie! rozwalony most, potracony zubr… jak
sie wytlumaczycie?
No niestety, jak było z mostem nikt nie pamięta, ale za to żubr…
Co do żubra to było tak, że racja stała po naszej stronie a po jego stały zazdrość i fałszywa buta. W pewnym momencie panie pobiły się, no a gdzie drwa rąbią tam żubr pada niedaleko od jabłoni. No ale co zrobić, choćbyś krowie dał kakao nie wydoisz czekolady
no tak, nie wszystko złoto, co się święci garnki lepią..
abbreviation is along word because they want you to abreviate it