<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Jak zrobić pizzę!</title>
	<atom:link href="http://www.mlodedrwale.pl/2008/12/29/jak-zrobic-pizze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.mlodedrwale.pl/2008/12/29/jak-zrobic-pizze/</link>
	<description>arcyciekawy i przewspaniały blog o wszystkim</description>
	<lastBuildDate>Sat, 31 Dec 2011 15:53:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: kerunk</title>
		<link>http://www.mlodedrwale.pl/2008/12/29/jak-zrobic-pizze/comment-page-1/#comment-2380</link>
		<dc:creator>kerunk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Dec 2010 12:58:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mlodedrwale.pl/?p=35#comment-2380</guid>
		<description>Innym sposobem jest zatrudnienie osoby trędowatej, która urozmaica konsystencję nudnej i prozaicznej mąki (w sposób znany tylko osobom dotkniętym trądem, więc pisać o tym nie podobna), wprowadzając do niej trochę życia, co razem tworzy smaczny i zdrowy produkt organiczny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Innym sposobem jest zatrudnienie osoby trędowatej, która urozmaica konsystencję nudnej i prozaicznej mąki (w sposób znany tylko osobom dotkniętym trądem, więc pisać o tym nie podobna), wprowadzając do niej trochę życia, co razem tworzy smaczny i zdrowy produkt organiczny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ajantis</title>
		<link>http://www.mlodedrwale.pl/2008/12/29/jak-zrobic-pizze/comment-page-1/#comment-2329</link>
		<dc:creator>Ajantis</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Dec 2010 11:40:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mlodedrwale.pl/?p=35#comment-2329</guid>
		<description>Mąkę przeważnie przesiewamy przez sitko żeby zrobić ją bardziej puszystą. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mąkę przeważnie przesiewamy przez sitko żeby zrobić ją bardziej puszystą. <img src='http://www.mlodedrwale.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: pizzeria</title>
		<link>http://www.mlodedrwale.pl/2008/12/29/jak-zrobic-pizze/comment-page-1/#comment-1077</link>
		<dc:creator>pizzeria</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 13:36:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mlodedrwale.pl/?p=35#comment-1077</guid>
		<description>bomble... niewiele pizzerii oferuje pizze z bomblami :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bomble&#8230; niewiele pizzerii oferuje pizze z bomblami <img src='http://www.mlodedrwale.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: wuj nat</title>
		<link>http://www.mlodedrwale.pl/2008/12/29/jak-zrobic-pizze/comment-page-1/#comment-283</link>
		<dc:creator>wuj nat</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2009 17:53:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mlodedrwale.pl/?p=35#comment-283</guid>
		<description>zapomnialem dodac, ze pizze sadzamy w piekarniku jak najnizej,
tzn. blisko ognia. i na krotko, kwadrans max, spalic sie nie zdazy,
ale serek stopnieje i pojawia sie w ciescie takie fachowe bomble.

co do kawy, to nie niedopalkiem, ale: petem, ew. kiepem,
i to koniecznie z Popularnych bez filtra, ktore palil w wagonie
dla niepalacych kibic albo lobuz albo zolnierz rezerwy. dodajmy,
ze rura musi byc zeliwna, brzydko pomalowana z zewnatrz i
zardzewiala od wewnatrz, a sloik po ogorkach albo sledziach,
ktore tydzien wczesniej pod denaturat poszly, a kible, no temat
rzeka, jak wiadomo: kible pkp -- mucha nie siada.

a wykrzykniki to znak rozpoznawczy Autora tego bloga nie
od dzis, takze jest ze wszech miar ok, przynajmniej dla mnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zapomnialem dodac, ze pizze sadzamy w piekarniku jak najnizej,<br />
tzn. blisko ognia. i na krotko, kwadrans max, spalic sie nie zdazy,<br />
ale serek stopnieje i pojawia sie w ciescie takie fachowe bomble.</p>
<p>co do kawy, to nie niedopalkiem, ale: petem, ew. kiepem,<br />
i to koniecznie z Popularnych bez filtra, ktore palil w wagonie<br />
dla niepalacych kibic albo lobuz albo zolnierz rezerwy. dodajmy,<br />
ze rura musi byc zeliwna, brzydko pomalowana z zewnatrz i<br />
zardzewiala od wewnatrz, a sloik po ogorkach albo sledziach,<br />
ktore tydzien wczesniej pod denaturat poszly, a kible, no temat<br />
rzeka, jak wiadomo: kible pkp &#8212; mucha nie siada.</p>
<p>a wykrzykniki to znak rozpoznawczy Autora tego bloga nie<br />
od dzis, takze jest ze wszech miar ok, przynajmniej dla mnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mlodedrwale</title>
		<link>http://www.mlodedrwale.pl/2008/12/29/jak-zrobic-pizze/comment-page-1/#comment-282</link>
		<dc:creator>mlodedrwale</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2009 15:54:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mlodedrwale.pl/?p=35#comment-282</guid>
		<description>Przepis na pizzę wypróbuję z chęcią!

Acha, jeszcze jedno! Aby pizza mnie przypalała się, można pod blachę z pizzą włożyć blachę ze żwirkiem dla rybek! Pizza nie przypala się wtedy od spodu i wychodzi równo wypieczona! Zdaję sobie sprawę, że rada ta dotyczy gorszych modeli kuchenek i to w dodatku starych, ale przecież miliony ludzi takie właśnie kuchenki mają!

A co do kawy a&#039;la kontroler pkp, to czy zamiast wody z kibla pkp, można użyć zwykłej wody rurzanej nalanej do słoika z umieszczonym w nim uprzednio starym niedopałkiem? Wiem, że to nie to samo, ale chciałbym spróbować chociaż namiastki tego wytwornego napoju, a kibli pkp z zasady nie odwiedzam...

PS. Nie, nie wiem dlaczego zdania kończę wykrzyknikami a nie kropkami! Właśnie to zauważyłem, myślałem, żeby może zmienić przyzwyczajenia, ale jak na razie nikt się nie uskarżał, więc myślę, że jest ok!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis na pizzę wypróbuję z chęcią!</p>
<p>Acha, jeszcze jedno! Aby pizza mnie przypalała się, można pod blachę z pizzą włożyć blachę ze żwirkiem dla rybek! Pizza nie przypala się wtedy od spodu i wychodzi równo wypieczona! Zdaję sobie sprawę, że rada ta dotyczy gorszych modeli kuchenek i to w dodatku starych, ale przecież miliony ludzi takie właśnie kuchenki mają!</p>
<p>A co do kawy a&#8217;la kontroler pkp, to czy zamiast wody z kibla pkp, można użyć zwykłej wody rurzanej nalanej do słoika z umieszczonym w nim uprzednio starym niedopałkiem? Wiem, że to nie to samo, ale chciałbym spróbować chociaż namiastki tego wytwornego napoju, a kibli pkp z zasady nie odwiedzam&#8230;</p>
<p>PS. Nie, nie wiem dlaczego zdania kończę wykrzyknikami a nie kropkami! Właśnie to zauważyłem, myślałem, żeby może zmienić przyzwyczajenia, ale jak na razie nikt się nie uskarżał, więc myślę, że jest ok!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: wuj nat</title>
		<link>http://www.mlodedrwale.pl/2008/12/29/jak-zrobic-pizze/comment-page-1/#comment-281</link>
		<dc:creator>wuj nat</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2009 09:43:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mlodedrwale.pl/?p=35#comment-281</guid>
		<description>ano, może nie wrzoda, ale chochlika. sposób wujowy taki
mianowicie jest, że 

* zamiast sera marki gouda wykosztoWUJemy
   sie na mozzarelle, po 3 zl chodzi, chyba, że
   znów podrożało...

* rozpalamy piekarnik.

* mąki marki tesko nie znam, boję się, że jako wegetarianin
   nie mógłbym jej używać [tu dodatkowe cięcie kosztów, jako
   że nie dodaję szynki]. używam od lat tradycyjnie i
   niezmiennie jakiejś szymanowskiej typ 480, polska
   norma 13 łamane na 54G82, z zezwoleniem PZH, chronić
   przed dziećmi.

* nie czekam aż wyrośnie ciasto, nie daję oliwy. trochie
   gnietę, rozwalam na blasze i wałkuje, najpierw łapami
   z grubsza, a później... niespodzianka! szklanką po nutelli,
   jako że wśród sprzętu agd (buty, uprząż, i inne rzeczy
   do wspinania) wałka nie posiadam.

* jak już rozwałkowane (trzeba trochę posypywać mąką,
   odwracać, sklejać jak za cienkie i się rwie -- dużo zabawy
   ściastem jest), to smarujemy koncentratem (zdarzało mi
   się zabraknięcie ww, wtedy puszkę/słoik płuczemy wodą
   i tylko taką rudą maź mamy, ale też pomidorem smakuje.

* na to zioła dajemy (oregano) i sól, i trzemy mozzarellę, tak
   w miarę płaski rozkład, żeby nikt nie poczuł się poszkodowany.

* i wjeżdżamy z pizzą do piekarnika, na 10-15 minut, niczym
   ta Rozalka, Antka siostra, w wiekopomnej noweli B. Prusa.
   uważać, żeby nie zwęglić dna do cna.

* jak jest pod ręką, to można dać cebuli trochę albo czosnku,
   albo pieczarkę (1 szt., wtedy naprawdę nie jest drogo, choć
   pani w warzywniaku dziwnie reaguje na &quot;poproszę jedną
   pieczarkę&quot;). cebulę b. cienko pokroić, coby zdążyła się zagrzać.
   bo jak nie zdąży to prawie jak z grochem...

   http://www.youtube.com/watch?v=zVESU8eo2XU
------------------------------------------------------------------

jest to wg mnie (a z niejednego, nieprawdaż, pieca pizzę
jadłem) wyrób bliski oryginału -- nie zapominajmy bowiem,
że pizza to raczej pożywienie ludzi biednych. to niesławna 
Ameryka zrobiła z niej obiekt handlowy, koncernu z nazwy
nie wymienię przez litość...

wiele osób (np. tak znakomite osobowości nauki i wspinania
jak: jerzy, dorota, filips, gosia, gosia, kuba) chwaliło moją
pizzę, i mam wrażenie, że nie wychodzę tu na samochwała.


i na koniec wuj dobra rada radzi: pizza dobrze się wypieka,
jak ciasto ląduje na blasze &quot;z poprzedniego pieczenia&quot; --
aromat nadpalonej mąki jest niesamowity. w przeciwieństwie
oczywiście do aromatu nadpalonego sera, samo przez się
jest zrozumiałe, że ser trzemy na ciasto, nie na blachę.


zapraszam do obejrzenia i przepraszam za
nadgryzienie...

awers: www.fuw.edu.pl/~nat/pizza1.jpg
rewers: www.fuw.edu.pl/~nat/pizza2.jpg


życzę smacznego i zapraszam na kawę podaną w linku!


wuj nat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ano, może nie wrzoda, ale chochlika. sposób wujowy taki<br />
mianowicie jest, że </p>
<p>* zamiast sera marki gouda wykosztoWUJemy<br />
   sie na mozzarelle, po 3 zl chodzi, chyba, że<br />
   znów podrożało&#8230;</p>
<p>* rozpalamy piekarnik.</p>
<p>* mąki marki tesko nie znam, boję się, że jako wegetarianin<br />
   nie mógłbym jej używać [tu dodatkowe cięcie kosztów, jako<br />
   że nie dodaję szynki]. używam od lat tradycyjnie i<br />
   niezmiennie jakiejś szymanowskiej typ 480, polska<br />
   norma 13 łamane na 54G82, z zezwoleniem PZH, chronić<br />
   przed dziećmi.</p>
<p>* nie czekam aż wyrośnie ciasto, nie daję oliwy. trochie<br />
   gnietę, rozwalam na blasze i wałkuje, najpierw łapami<br />
   z grubsza, a później&#8230; niespodzianka! szklanką po nutelli,<br />
   jako że wśród sprzętu agd (buty, uprząż, i inne rzeczy<br />
   do wspinania) wałka nie posiadam.</p>
<p>* jak już rozwałkowane (trzeba trochę posypywać mąką,<br />
   odwracać, sklejać jak za cienkie i się rwie &#8212; dużo zabawy<br />
   ściastem jest), to smarujemy koncentratem (zdarzało mi<br />
   się zabraknięcie ww, wtedy puszkę/słoik płuczemy wodą<br />
   i tylko taką rudą maź mamy, ale też pomidorem smakuje.</p>
<p>* na to zioła dajemy (oregano) i sól, i trzemy mozzarellę, tak<br />
   w miarę płaski rozkład, żeby nikt nie poczuł się poszkodowany.</p>
<p>* i wjeżdżamy z pizzą do piekarnika, na 10-15 minut, niczym<br />
   ta Rozalka, Antka siostra, w wiekopomnej noweli B. Prusa.<br />
   uważać, żeby nie zwęglić dna do cna.</p>
<p>* jak jest pod ręką, to można dać cebuli trochę albo czosnku,<br />
   albo pieczarkę (1 szt., wtedy naprawdę nie jest drogo, choć<br />
   pani w warzywniaku dziwnie reaguje na &#8220;poproszę jedną<br />
   pieczarkę&#8221;). cebulę b. cienko pokroić, coby zdążyła się zagrzać.<br />
   bo jak nie zdąży to prawie jak z grochem&#8230;</p>
<p>   <a href="http://www.youtube.com/watch?v=zVESU8eo2XU" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=zVESU8eo2XU</a><br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>jest to wg mnie (a z niejednego, nieprawdaż, pieca pizzę<br />
jadłem) wyrób bliski oryginału &#8212; nie zapominajmy bowiem,<br />
że pizza to raczej pożywienie ludzi biednych. to niesławna<br />
Ameryka zrobiła z niej obiekt handlowy, koncernu z nazwy<br />
nie wymienię przez litość&#8230;</p>
<p>wiele osób (np. tak znakomite osobowości nauki i wspinania<br />
jak: jerzy, dorota, filips, gosia, gosia, kuba) chwaliło moją<br />
pizzę, i mam wrażenie, że nie wychodzę tu na samochwała.</p>
<p>i na koniec wuj dobra rada radzi: pizza dobrze się wypieka,<br />
jak ciasto ląduje na blasze &#8220;z poprzedniego pieczenia&#8221; &#8211;<br />
aromat nadpalonej mąki jest niesamowity. w przeciwieństwie<br />
oczywiście do aromatu nadpalonego sera, samo przez się<br />
jest zrozumiałe, że ser trzemy na ciasto, nie na blachę.</p>
<p>zapraszam do obejrzenia i przepraszam za<br />
nadgryzienie&#8230;</p>
<p>awers: <a href="http://www.fuw.edu.pl/~nat/pizza1.jpg" rel="nofollow">http://www.fuw.edu.pl/~nat/pizza1.jpg</a><br />
rewers: <a href="http://www.fuw.edu.pl/~nat/pizza2.jpg" rel="nofollow">http://www.fuw.edu.pl/~nat/pizza2.jpg</a></p>
<p>życzę smacznego i zapraszam na kawę podaną w linku!</p>
<p>wuj nat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

