mlodedrwale - arcyciekawy i przewspaniały blog o wszystkim

Wszystkie

Dzisiaj w krótkim wpisie chciałbym przedstawić mały, acz przydatny programik dla posiadaczy zegarków z pomiarem pulsu/tempa – Kalenji CW500 SD.
Zegarek ten, mimo wielu zalet (naprawdę polecam urządzenie) ma jedną zasadniczą wadę – po zgraniu treningów otrzymujemy pliki *.fitlog, które są otwierane tylko przez program „Geonaute software”, możemy zapomnieć o imporcie treningów do Endomondo czy innych programów, które jak jeden mąż używają plików typu *.tcx! I właśnie dlatego powstał programik FitlogTcxConverter.

Program oprócz prostej konwersji umożliwia poprawienie daty i godziny rozpoczęcia treningu, zmianę odległości przebytej w czasie treningu oraz jego nazwy i opisu. Dodatkowo dodałem kalkulator kalibracji footpada.

Fitlog to tcx converter

Pobierz FitlogTcxConverter


DIY Foto Wszystkie

Dzisiaj chciałbym przedstawić urządzenie do robienia sekwencji zdjęć obiektów umieszczonych na specjalnej obrotowej platformie. Po wykonaniu każdego zdjęcia maszynka obraca platformę, zatrzymuje ją, czeka aż drgania platformy ustąpią i robi kolejne zdjęcie.

Proste urządzenie diy do zdjęć 360d

 

Jak widać obudowa została wykonana niespecjalnie starannie dlatego że po pierwszych próbach okazało się, ze nie działa do końca tak jak powinno!
Założyłem, że elementem wykonawczym maszynki będzie silnik krokowy na którego osi będzie umieszczona platforma (swoją wyciąłem laserem z białej plexi 5mm w zakładzie produkującym reklamy).

Mocowanie silnika krokowego do obudowy maszynki

Silnik zamocowany jest bezpośrednio w górnej ściance obudowy.
Niestety, żeby chcąc wykonać urządzenie jak najniższym kosztem zamiast wykorzystać scalony sterownik silnika krokowego zrobiłem prosty sterownik na tranzystorach sterowany półkrokowo. I właśnie tutaj jest pogrzebany pies! Niestety przy 400 półkrokach platforma nie kręci się płynnie, tylko szarpie za każdym krokiem. Początek i koniec ruchu to dość mocne zrywy, które mogą powodować przesuwanie się przedmiotów na platformie, a próba spowolnienia obrotów nie przynosi zamierzonych efektów, a wręcz przeciwnie – platforma przy każdym kroku wpada w rezonanse i nieprzyklejone przedmioty zsuwają się z platformy :(
Czytaj dalej!


DIY Wszystkie

Dziś chciałbym przedstawić bardzo prosty sterownik 12 serwomechanizmów modelarskich oparty na mikrokontrolerze AtMega8 (AtMega8a).

Sterownik serwomechanizmow bluetooth

 

Głównym założeniem projektu była jego maksymalna prostota: jak najmniej części i prosta do wykonania płytka drukowana. Sterownik odbiera sygnały podawane na jego port USART, parametry portu to:  9600 baud, jeden bit stopu oraz brak bitu parzystości.

Schemat jest bardzo prosty, składa się dosłownie z paru elementów:

Schemat sterownika serwomechanizmów

 

Płytka drukowana ma wymiary 30x55mm i jest raczej prosta do wykonania samodzielnie, chociaż zawiera jedną ścieżkę przechodzącą między nogami procesora. Płytkę zaprojektowałem tak, by wejście sygnałów sterujących oraz linie zasilające były pinowo zgodne z tanim modułem bluetooth jaki posiadam.

Czytaj dalej!


Kulinaria Wszystkie

Dzisiaj przyszedł czas na wirtualne odwiedziny u Wuja Nata!

Odwiedziny odbyły się wczoraj dokładnie: TUTAJ! Potem słowo Chaczapuri zostało wpisane w google, aby zobaczyć jak rzecz wygląda. Następnie po nocy spędzonej na toczeniu śliny i koszmarach z gruzińskimi wypiekami w roli głównej nastąpił wspaniały dzień! Dzień, w którym na stole pojawiło się to:

Chaczapuri z serem wędzonym i bryndzą

Jak widać nie jest to dokładnie to, co opisał Wuj Nat, a to dla tego, że chyba nie do końca zrozumiałem opis wałkowania okrągłego placka, składania go na pół i ponownego wałkowania w celu otrzymania spowrotem koła, poza tym google pokazało Chaczapuri we właśnie takim kształcie.  Prawie takim kształcie. Placki z internetu wyglądają przepysznie, moje natomiast przypominają to, czego pomnik powstał w Rzeszowie.

A oto jak hartował się placek!

Najpierw pobiegłem po składniki, zgodnie ze wskazówkami kupiłem odpowiednie gatunki serów:

Bryndza, twaróg i podrobiony oscypek

Nie jestem pewien, czy twaróg jest odpowiedni dodałem więc połowę, bryndza (poszła cała), z podkarpackiej kopalni bryndzy była całkiem niezła, a serek góralski (nie oscypek – żeby produkować oscypek trzeba spełniać podstawowe normy higieny) był suchy jak… hmmm, no jak coś suchego – starty był konsystencji trocin dla chomika! Mimo wszystko udało się zetrzeć cały!
Czytaj dalej!


DIY Porady Wszystkie

Niedawno przeglądając ulubiony serwis aukcyjny w poszukiwaniu okazji, znalazłem takową i za śmieszną sumę  wszedłem w posiadanie 6 sztuk silników krokowych o takich jak na zdjęciu:

Silnik krokowy bipolarny z zębatką

Silnik pierwsza klasa, z odzysku ale w świetnym stanie, tylko zdjąć zębatkę i używać! Ale właśnie zdjęcie zębatki okazało wcale nie trywialnym zadaniem!

Najpierw, gdy okazało się, że nie da się tego zrobić po prostu ściągając koło zębate na siłę obcęgami, spróbowałem metody jaką znalazłem w internecie – szybko nagrzać koło palnikiem i zdjąć zanim nagrzeje się wał silnika. Mimo, że metoda sprawdza się w wielu wypadkach, w tym niestety nie podziałała. Kupiłem więc takie coś:

Ściągacz do łożysk

To ściągacz do łożysk – pomyślałem, że nada się też do ściągnięcia zębatek, tym bardziej, że te zębatki mają szeroki rant, za który można by złapać. Niestety, okazało się, że ramiona ściągacza są odlewane chyba w formach wykonanych z błota albo czegoś porównywalnie nie nadającego się do robienia odlewów! Nierówności były tak ogromne, że nie było szans by złapać nieduże koło zębate. Postanowiłem to naprawić.

Czytaj dalej!